Transfery wewnętrzne w mBanku
Połączone w 2013 roku pod wspólną nazwą mBanku - BRE Bank, MultiBank i mBank działają na podstawie ogłoszonej dwa lata temu wspólnej strategii. Konsolidacja sprawiła, że otworzyły się nowe szanse i możliwości, by maksymalnie mieszać kompetencje i know-how oraz doświadczenie wielu osób. Uruchomiono wówczas ponad 20 różnych inicjatyw związanych ze zmianą struktury organizacyjnej i powstaniem jednej sieci oddziałów. Ciekawym rozwiązaniem były rekrutacje wewnętrzne.
Dzisiaj mBank to 8 tys. pracowników; do niedawna trzy odrębne marki i trzy różne typy bankowości. Pierwszy i najstarszy z nich - BRE Bank SA - jako jeden z pierwszych w Polsce wyspecjalizował się w obsłudze klientów korporacyjnych. W 1996 roku poszerzył swoją ofertę o usługi private banking, a w 2000 roku rozszerzył ją o bankowość detaliczną. Druga znana marka to MultiBank - platforma dla wymagających klientów i firm z wygodnym systemem transakcyjnym i fachowym doradztwem. I wreszcie mBank - ikona mobilności; jako pierwszy bank w Polsce wyznaczał trendy nowoczesnej, wygodnej i przyjaznej bankowości detalicznej w systemie on-line. Od 25 listopada 2013 r. połączone w jedną markę obsługują miliony klientów w Polsce, Czechach i na Słowacji.
Menedżerowie żądni świeżej krwi
- Tego typu zmiany zawsze rodzą ryzyko ruchów kadrowych, także możliwość ewentualnych zwolnień. Doszliśmy do wniosku, że trzeba położyć większy nacisk na wykorzystanie potencjału ludzi, jaki mamy wewnątrz organizacji, a tym samym realizować wypracowane przez nas założenia rekrutacji wewnętrznej. Wiedzieliśmy, że nie będzie to łatwe. Przyszło nam zmagać się z mentalnością menedżerów, którzy przez kilka ostatnich lat byli nastawieni głównie na pozyskiwanie osób z zewnątrz - tłumaczy Klaudia Seta, HR biznes partner mBank.

