Nowe role lidera
Jaki powinien być menedżer w erze hyperreality?
Szybkość, kompleksowość i bezprecedensowa skala zachodzących wokół nas zmian sprawiają, że wszystkie dotychczas stosowane paradygmaty zarządzania tracą powoli swoją ważność. Nikt już nie potrafi przewidzieć kierunków oraz szybkości rozwoju rynku i działań pozostałych graczy rynkowych. W erze hyperreality rośnie znaczenie lidera, którego rola i zadania muszą być zdefiniowane na nowo.

Obyś żył w ciekawych czasach – to przekleństwo, którym zgodnie z chińską tradycją grożono wrogom. W takich dokładnie czasach – ciekawych – przyszło nam żyć. Szybkość zmian, jak też ich głęboki charakter wymagają od nas nieustannej adaptacji, staramy się odnaleźć w nowym świecie, aby nie znaleźć się poza głównym peletonem. I gdy już udaje się nam i naszej organizacji osiągnąć zakładany planem zmiany punkt, okazuje się, że konieczny jest kolejny proces adaptacyjny.
Dziś jest najspokojniejszy dzień naszej zawodowej przyszłości. Nigdy już otoczenie nie będzie tak spokojne i klarowne jak teraz. Pojawia się zatem pytanie, jak zmienić siebie i organizacje, w których funkcjonujemy, aby przejść z pogoni za peletonem na pozycję lidera tego wyścigu. W czasach gdy data is new oil (dane są nowymi złożami ropy) i winner takes it all (zwycięzca bierze wszystko), mamy szansę aktywnie brać udział w ponownym definiowaniu sił rynkowych. Wszystko zaczyna się od nas samych. Czas więc na nowo zdefiniować rolę lidera oraz przypisać mu nowe zadania.
Czynniki zmiany
Symptomów zachodzących zmian nie sposób przeoczyć. Dla organizacji nastawionych na zysk najważniejsze zmiany dotyczą bezpośrednio kształtu rynku, na którym funkcjonują. Konkurowanie nie oznacza już tylko wyścigu z branżowymi rywalami czy substytutami. Dziś rywalizujemy z zupełnie nowymi sposobami zaspokajania potrzeb, przez co koncepcja pięciu sił konkurencyjnych Portera, straciła na aktualności. Obszary działania, które jeszcze niedawno definiowaliśmy jako rynki docelowe, połączyły się

