Kinoteka HR człowieka „Amadeusz”
Czy talenty są zarządzalne?

Rozmowa Piotra Sierocińskiego, właściciela firmy ceHR, z Leszkiem Mellibrudą, psychologiem społecznym i biznesu, o inspiracjach dla HR-wców, jakie płyną z twórczości filmowej
P.S.: Panie Leszku – obiecaliśmy ostatnio, że będzie KONCERTOWO i będzie…
L.M.: Ale mam wrażenie, że tylko w warstwie muzycznej, bo życiowo i biznesowo to już chyba niekoniecznie?
P.S.: Tak, to chyba temat na osobną rozmowę – dlaczego wybitni twórcy, aby osiągnąć nieśmiertelność, muszą cierpieć i klepać biedę? Tak też było z muzycznym talentem wszech czasów – Wolfgangiem Amadeuszem Mozartem, bo o nim dziś chcemy porozmawiać. Po raz pierwszy bierzemy się za film kostiumowy, pełen barokowego przepychu, srebrnowłosych peruk, sztucznych pieprzyków, jedwabnych pończoch, żabotów i kokard, „kapeluszy-ogrodów” oraz wspaniale wyeksponowanych dekoltów pięknych dam. Mowa o filmie Miloša Formana pt. „Amadeusz” z 1984 r., wg oryginalnego scenariusza autora sztuki z roku 1979 o tym samym tytule, Brytyjczyka, Petera Schaffera. A dlaczego się za ten film bierzemy? Bo chcemy porozmawiać o zarządzaniu talentami oraz o… wszędobylskiej miernocie, która jak może, to zrobi wszystko, by talent zniszczyć.
Tak naprawdę to właśnie miernota jest osobą pierwszoplanową filmu. Mowa o włoskim kompozytorze, Antonio Salierim, który w latach 1774–1792 był nadwornym kapelmistrzem habsburskiego cesarza Józefa II, dzięki czemu znacząco wpływał na rozwój wiedeńskiej muzyki w tym czasie – m.in. utrwalił na lata pogląd, że libretto opery musi być napisane w języku włoskim. A był płodnym kompozytorem – napisał 39 oper oraz liczne symfonie, kantaty, msze i oratoria.
L.M.: To dlaczego od razu miernota?
P.S.: Bo były to utwory co najmniej poprawne i nikt od czasów cesarza Józefa II Habsburga nie chce ich już słuchać. I to jest kanwa scenariusza filmu oraz sztuki Schaffera. Salieri (1750–1825) pod koniec swojego filmowego życia przyznaje się do zamordowania Mozarta (1756–1791), po czym trafia do domu dla obłąkanych, gdzie młody ksiądz próbuje go wyspowiadać

