Jak zaradzić konfliktom między pracownikami połączonych firm?
Jestem specjalistą do spraw HR w dużej firmie. Od jakiegoś czasu powszechnym zjawiskiem staje się obserwowane przeze mnie wszechogarniające przygnębienie wśród pracowników. Podejrzewam, że podstawową przyczyną jest nienajlepsza atmosfera na linii pracownicy - bezpośredni przełożeni. Z racji presji czasu, pod którą wszyscy pracują już od ponad roku (od czasu nieoczekiwanej i pośpiesznie przeprowadzonej fuzji z inną firmą), przełożeni nie mają czasu na cotygodniowe spotkania z pracownikami (jak to przed fuzją miało miejsce), często rzucają polecenia w przelocie, zdarzają się nieporozumienia, a niekiedy wręcz kłótnie z powodu źle wykonywanych przez pracowników poleceń. Ciągle też słyszy się o zaostrzających się konfliktach między pracownikami naszej firmy, a pracownikami firmy, z którą się połączyliśmy. Moim zdaniem sytuacja zaczyna wymykać się spod kontroli. Jak można temu zaradzić?

