Błąd 9 - Sprowadzanie roli działu HR wyłącznie do administracji kadrowej
12 błędów menedżera personalnego
Dobry menedżer personalny więcej czasu powinien poświęcać zarządzaniu ludźmi niż kartotekami osobowymi tych ludzi. W końcu to pracownicy, a nie ich akta, realizują cele biznesowe firmy. Zawężanie swojej roli tylko do administracji kadrowej to wyraz lenistwa, strachu przed odpowiedzialnością albo niekompetencji szefa pionu HR.
Sylwia Sikora
Autorka jest trenerem we wrocławskim oddziale Training Partners. Wcześniej była menedżerem sprzedaży w firmie kurierskiej Stolica.
Kontakt:
sylwia.sikora@trenerzy.pl
Przykład błędu
Pewna polska firma w ciągu kilku lat działalności rozrosła się tak bardzo, że dział personalny przestał nadążać z obsługą klientów wewnętrznych, czyli pracowników. Wzrost liczby oddziałów i zatrudnianych w nich ludzi spowodowały, że dotychczasowa komórka kadrowa, składająca się raptem z kilku osób, nie nadążała z realizacją wszystkich zadań, jakie powinna wykonywać. Niektórym funkcjom nadano wyższy priorytet z racji odpowiedzialności przed zewnętrznymi instytucjami kontroli. Szef działu postanowił się skupić na tym, co jest formalnie regulowane przepisami i wymagane przez urzędy. Na pierwszym planie postawiono więc administrację płacowo-kadrową. Niewielki dział musiał się bardzo starać, by na czas przygotować wszelką dokumentację, m.in. do ZUS, urzędów skarbowych oraz GUS, a potem w terminie zrealizować przelewy na konta pracowników i dokumentację do wypłat. Wszystkie kwestie, które związane były z finansami, miały wysoki priorytet - do nich także zaliczały się rozliczenia czasu pracy i absencji. Administracja kadrowa była realizowana centralnie. Prowadzenie bazy danych osobowych pracowników, bieżąca aktualizacja teczek osobowych i archiwizacja kartotek byłych pracowników pochłaniały w ciągu miesiąca ogromną część czasu wszystkich pracowników pionu ds. zasobów ludzkich. Pozostałe zadania, takie jak ewidencja czasu pracy na podstawie otrzymanych danych, zarządzanie terminarzem aktualizacji badań lekarskich i szkoleń obowiązkowych oraz przygotowanie wymaganych prawem deklaracji i dokumentacji, dokładnie wypełniały pozostałe godziny pracy.


