Dlaczego pracodawcy zwalniają?
Liczenie kosztów
W czasach kryzysu najbardziej przewidywalnym ruchem ze strony pracodawców są redukcje zatrudnienia. Menedżerowie na słowo "kryzys" reagują jak psy Pawłowa na dźwięk dzwonka. Pierwsza myśl, jaka pojawia się w ich głowach, to zwolnienie części załogi. Jest to najlepszy sposób na pokazanie akcjonariuszom, jacy są skuteczni w obniżaniu kosztów działalności przedsiębiorstwa, którym zarządzają.
Robert Pardela
Autor jest menedżerem IT, konsultantem, absolwentem studiów MBA w Akademii Leona Koźmińskiego.
Kontakt:
rpardela@wp.pl
Panuje powszechne przekonanie, że redukcja zatrudnienia daje bardzo szybkie obniżenie kosztów. Pytania, jakie nasuwają się w sytuacji, kiedy zarząd żąda zwolnień, to: dlaczego dopuszczono do przerostu zatrudnienia? Czy sytuacja przedsiębiorstwa zmieniła się w wyniku zmaterializowania się nieprzewidzianego wcześniej ryzyka? Czy zarząd nie zastanawiał się zanim nastąpił kryzys, że zatrudnienie przewyższa aktualne potrzeby przedsiębiorstwa? Konieczny był kryzys, żeby zwrócić na to uwagę? Chyba warto zatrzymać się na chwilę i zastanowić, czy zwolnienia to jedyne rozwiązanie i czy na pewno daje aż tak spektakularne obniżenie kosztów w długim okresie?

