Wiedza jako zasób strategiczny firmy
Sezam przedsiębiorstwa
Czy wraz z odejściem pracownika z firmy znikają także jego umiejętności, które zdobył w trakcie zatrudnienia? Jeśli tak, to znak, że przedsiębiorstwo potrzebuje narzędzi, za pomocą których zabezpieczy i zgromadzi wiedzę w organizacji. Dziś nie wystarczy szkolić pracowników, by zwiększać konkurencyjność firmy, należy stworzyć kulturę dzielenia się wiedzą. Aby to osiągnąć, warto wypracować warunki sprzyjające wymianie w zespole tego, co poszczególne osoby najlepiej potrafią.
Sukces rynkowy przedsiębiorstw w coraz większym stopniu zależy od efektywnego zarządzania wiedzą, czyli od nabywania, generowania i stosowania jej w organizacjach. Właśnie wiedza jest postrzegana obecnie jako zasób strategiczny przedsiębiorstwa. A jeśli ma tak ogromne znaczenie, powinna podlegać odpowiednim procesom zarządzania. Niestety, przedsiębiorcy bardziej rozumieją, czym dla firmy jest np. utrata płynności finansowej, niż zdają sobie sprawę, że niewłaściwe podejście do rozwoju pracowników może mieć dużo poważniejsze skutki niż chwilowy debet na koncie. Jak podkreśla prof. dr hab. Janusz Czapiński z Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego: "Niski poziom kompetencji społecznych zespołów jest poważną barierą w rozwoju przedsiębiorstw. Nieumiejętność dzielenia się wiedzą i doświadczeniem, brak zaufania, powierzchowne relacje między pracownikami powodują blokowanie innowacyjnych rozwiązań"1. Szefowie firm robią wszystko, co w ich mocy, z myślą o przyszłości swoich przedsiębiorstw. Dlaczego zatem nie zaczynają od tego, co najważniejsze? Stworzenie kultury organizacyjnej sprzyjającej wymianie wiedzy i doświadczenia wydaje się zależne tylko od woli i podjęcia odpowiedniej decyzji. Co zatem stoi na przeszkodzie wdrażaniu tego typu rozwiązań w firmie? Tym bardziej że, jak pokazują badania, przedsiębiorstwa, które dbają o zarządzenie wiedzą, odnoszą z tego tytułu konkretne korzyści.

