E-tygodnik Personel i Zarządzanie nr 10
Inkluzywne miejsce pracy – czyli jakie?
Dyskryminacja to zjawisko polegające na niesprawiedliwym i nieobiektywnym różnicowaniu ludzi, ze względu na ich osobistą cechę. Każdy pracodawca jest zobowiązany do zachowania standardu równego traktowania, wyznaczonego przez Konstytucję Rzeczpospolitej Polskiej, która w art. 32 stanowi, że wszyscy są równi wobec prawa. Jak więc stworzyć miejsce pracy wolne od dyskryminacji? Inkluzywny oznacza „dostępny dla każdego”. W szerszym ujęciu używamy tego określenia dla działań „włączających” grupy nieuprzywilejowane (np. mniejszości, osoby wykluczone, ofiary dyskryminacji). Jak to się ma do biznesu?
– Zarządzanie różnorodnością wymaga od przedsiębiorstwa, by wartości takie jak godność człowieka, szacunek, równość, solidarność i sprawiedliwość były odzwierciedlone we wszystkich aspektach działalności firmy. Za wdrożenie takiej strategii może odpowiadać dział HR, specjalista D&I, czyli Diversity & Inclusion, lub kadra zarządzająca. Nawet najlepiej zaimplementowana polityka antydyskryminacyjna nie ma jednak szans powodzenia bez najpopularniejszej ostatnio umiejętności biznesowej: empatii – mówi Marta Kowalczyk-Rompała, CEO HUBHR.

Pandemia nie zmienia silnych kultur
Kultura organizacji wynika z jej misji i wartości, jakie łączą jej pracowników. Pandemia i inne wyjątkowe sytuacje mogą zmieniać sposób organizacji pracy, ale silnych kultur, takich jak w Carlsberg Polska nie zmienią.
– Pandemia na pewno wpłynęła na to, jak dbamy o naszych pracowników i kulturę organizacji. Teraz dużo mówi się, że organizacje powinny być agile. To zwinne podejście można stosować nie tylko w obszarze biznesowym, ale i dbania o pracowników.


