Strategie na niepewne czasy

Rok 2021 będzie czasem odbudowy gospodarki i oczekiwanego powrotu do normalności. Pracodawcy i pracownicy liczą, że zagrożenia związane z pandemią wkrótce zostaną wyeliminowane, co przełoży się na całkowite zniesienie obostrzeń i wzrost aktywności firm na rynku. Mimo że sytuacja, w jakiej znajdują się organizacje, jest silnie uzależniona od branży ich działalności, to pracodawcy mają w planach rekrutacje. O podwyżkę wynagrodzenia będzie trudniej, lecz firmy wciąż będą odpowiadać na presję płacową wywieraną przez najlepszych specjalistów posiadających cenne i pożądane na rynku kompetencje.
W minionym roku podwyżki wynagrodzenia doświadczył co drugi specjalista i menedżer, a niemal co dziesiąty musiał zaakceptować niższą płacę. W wielu branżach i obszarach specjalizacyjnych kandydaci będą wywierać mniejszą presję płacową na pracodawcach, w podejmowanych decyzjach zawodowych silniej kierując się możliwościami rozwoju, stabilnością zatrudnienia i środowiskiem pracy sprzyjającym rozwojowi.
Głównym motywatorem do zmiany pracy niezmiennie pozostaje brak satysfakcji z poziomu wynagrodzenia oraz otrzymywanych benefitów. Rzadziej niż w latach ubiegłych jako argument za zmianą pracy wskazywana jest lokalizacja firmy oraz brak rozwiązań pracy elastycznej. Ponadto w ubiegłym roku wiele firm zmuszonych było udostępnić pracownikom możliwość pracy zdalnej. Powszechność tego rozwiązania sprawia, że home office w oczach pracowników stał się standardem i przestał być przez nich postrzegany jako cenny benefit.
WYNAGRODZENIA I BENEFITY
W roku 2020 pracodawcy zdecydowanie rzadziej podnosili wynagrodzenia pracowników. Wzrósł również odsetek firm, które na przestrzeni roku 2020 podjęły decyzję o redukcji płac. Pomimo trudniejszej sytuacji rynkowej podwyżek wciąż dokonało 56 proc. firm - najczęściej


