ludność
Cudzoziemcy poprawiają nam demografię
Liczba mieszkańców Polski w 2025 r. nie spadła – wynika z szacunków GUS. Pomógł napływ obcokrajowców
Wyniki przeprowadzonych przez Główny Urząd Statystyczny badań bazujących na aktywności osób w rejestrach administracyjnych (tzw. śladach życia) pokazują, że na koniec 2025 r. w Polsce przebywało ok. 38,8 mln osób (o 39,7 tys. więcej niż rok wcześniej). Ok. 2,3 mln stanowili cudzoziemcy. Ich liczba zwiększyła się o 214,5 tys.
Jak powiedział Marek Cierpiał-Wolan, prezes GUS, eksperymentalna praca GUS bazuje na obowiązku, z którego każdy kraj UE musi się wywiązać do 2028 r. – Wykonana praca dotyczy osób przebywających w Polsce. Znacznie wcześniej niż to wynika z harmonogramu, który nakłada na nas unijne rozporządzenie, byliśmy w stanie zintegrować rejestry i na bazie śladów życia w rejestrach zaprezentować wstępne wyniki dotyczące osób przebywających w Polsce – powiedział.
Badanie wykazało, że w 2025 r. wśród przebywających w Polsce osób mających obce obywatelstwo 73 proc. stanowili obywatele Ukrainy. Największą ich liczbę zaobserwowano w woj. mazowieckim (346,1 tys. osób), a następnie w dolnośląskim (237,3 tys. osób). Wyjątek stanowiło sąsiadujące z Białorusią woj. podlaskie, w którym liczba cudzoziemców z innych państw była wyższa niż liczba obywateli Ukrainy.
Udział cudzoziemców wyniósł prawie 6 proc., ale był zróżnicowany przestrzennie. Największy odnotowano w woj. dolnośląskim (9,8 proc.) i mazowieckim (9,3 proc.), a najniższy w woj. podkarpackim i świętokrzyskim (po 2 proc.). Osoby bez polskiego obywatelstwa przebywały przede wszystkim w dużych aglomeracjach miejskich i ich strefach podmiejskich. Najwyższy udział cudzoziemców wśród aglomeracji polskich wystąpił we Wrocławiu (19,5 proc.), w Warszawie (14,5 proc.), Poznaniu (12,5 proc.) i Krakowie (11,3 proc.).
Wyraźne skupiska obcokrajowców zaobserwowano także w gminach o rozwiniętych funkcjach przemysłowych i logistycznych na Dolnym Śląsku i w zachodniej Polsce, gdzie odsetek ten przekroczył 10 proc. Najwyższy (na poziomie 26–30 proc.) zanotowano w gminach: Ustronie Morskie (woj. zachodniopomorskie), Głowno (woj. łódzkie), Raszyn i Mława (woj. mazowieckie) oraz Jelcz-Laskowice (woj. dolnośląskie). Rekordzistką okazała się gmina Mikstat (woj. wielkopolskie), gdzie mieszkało więcej cudzoziemców niż Polaków. W gminach we wschodniej i północno-wschodniej części Polski udział cudzoziemców mieścił się często w granicach 1–2 proc.
GUS zbadał również strukturę wiekową ludności. Nowe dane potwierdzają starzenie się społeczeństwa. W większości gmin udział dzieci w wieku do 14 lat był niższy niż udział osób w wieku 60 lat lub więcej. Tylko w 73 gminach (ok. 3 proc.) odnotowano większy odsetek dzieci niż osób w wieku 60 lat lub więcej, a w 47 gminach (niespełna 2 proc. ogółu) udziały te były podobne.
Największe udziały osób w wieku do 14 lat odnotowano w gminach w województwach: pomorskim, małopolskim, wielkopolskim oraz w gminach położonych wokół większych miast (Warszawa, Poznań, Wrocław, Białystok, Radom, Rzeszów). W gminie Sierakowice (woj. pomorskie) prawie co czwarty mieszkaniec miał nie więcej niż 14 lat. ©℗

Odsetek cudzoziemców w miastach
Odsetek cudzoziemców w miastach
Renata Oljasz
Dziennikarka ekonomiczna DGP




