orzeczenie
NSA nie zgadza się, by pełnomocnik korzystał tylko z narzędzi AI
Naczelny Sąd Administracyjny skrytykował pełnomocnika podatnika za bezrefleksyjne wykorzystanie narzędzi sztucznej inteligencji. Zażalenie napisało AI, a prawnik nawet go nie przeczytał. Wziął tylko wynagrodzenie za usługę – wytknął sąd
Skutek? NSA oddalił zażalenie, przez co podatnik musi zapłacić VAT wynikający z decyzji fiskusa. Prawnika zdradziły halucynacje AI. Sztuczna inteligencja podpowiedziała mu orzeczenia, które zapadły w całkiem innych sprawach i – co więcej – były niekorzystne dla skarżących. Żadne z nich – jak zauważył sędzia Sylwester Marciniak – nie odzwierciedlało realnego stanowiska sądu kasacyjnego.
Jaka to sprawa?
Chodzi o postanowienie NSA z 23 czerwca 2026 r. (sygn. akt I FZ 104/26). Spór podatnika z fiskusem rozpoczął się od decyzji dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Łodzi nakazującej zapłatę VAT. Wniesienie do sądu skargi na taką decyzję (ostateczną) nie wstrzymuje jej wykonania.




