Personel i Zarządzanie 4/2004 z 01.04.2004, str. 60
Data publikacji: 28.06.2018
Najpierw słucham, potem mówię
Najpierw trzeba nauczyć się słuchać innych - to podstawowy warunek skutecznej i efektywnej komunikacji. Kolejny to umiejętność mówienia. Dlaczego opanowanie tajników tej sztuki okazuje się tak trudne? Z natury jesteśmy bowiem opornymi słuchaczami - chociaż natura dała nam dwoje uszu, a jeden język. Znacznie częściej chcemy zaprezentować siebie, niż czegoś się dowiedzieć.
Mirosław Skalski
Autor jest doktorem nauk technicznych, jest wykładowcą Politechniki Rzeszowskiej i Uniwersytetu Rzeszowskiego; jest doradcą i ekspertem z zakresu organizacji i zarządzania.
Marta Gawrońska
Autorka jest absolwentką Szkoły Głównej Handlowej; pracuje w międzynarodowej instytucji finansowej.
Kontakt: mska@prz.rzeszow.pl
Słuchanie zajmuje szczególne miejsce w procesie kierowania ludźmi. Przestrzegając zasady: „najpierw słucham, potem mówię” - zyskać można największą skuteczność w działaniu.
I Sztuka słuchania
Znaczna część ludzi nie słucha, by do końca zrozumieć intencje rozmówcy, lecz słucha po to, by odpowiedzieć. Najchętniej jednak słuchamy tego, co chcielibyśmy usłyszeć, lub słuchamy do momentu, gdy jest to zgodne z naszym tokiem myślenia. Po tym wyłączamy się i przygotowujemy odpowiedź, formułując w myślach to, co chcemy powiedzieć. Już nie słuchamy tego, co do nas mówi rozmówca, lecz niecierpliwie czekamy na swoją kolej.

