Personel i Zarządzanie 4/2004 z 01.04.2004, str. 67
Data publikacji: 28.06.2018
Wygórowane wymagania
Od dwóch lat zarządzam siedmioosobowym zespołem. Od jakiegoś czasu mam kłopot z jednym z podwładnych, który ma bardzo wysokie oczekiwania względem mnie i firmy - np. żąda wyłączności na najciekawsze i najbardziej dochodowe projekty. Swoje prośby motywuje zawsze wysokimi kompetencjami oraz dyspozycyjnością. W rozmowach z nim wielokrotnie czułam się przyparta do muru. Kilka razy dla świętego spokoju ustąpiłam. Takie sytuacje odbiły się negatywnym echem w zespole. Nie chcę stracić zaangażowania pracownika, a jednocześnie tak samo zależy mi na motywacji pozostałych osób. Podwładni kilka razy - w żartach - dali mi do zrozumienia, że nie daję sobie rady ze wspomnianym podwładnym...

