Personel i Zarządzanie 4/2004 z 01.04.2004, str. 70
Data publikacji: 28.06.2018
Polemiki z uparciuchem
Moja praca wymaga stałej współpracy z szefami innych zespołów. Współpraca ta, jak to zwykle bywa, ma swoje blaski i cienie. Czasami świetnie się dogadujemy, czasami dochodzi między nami do burzliwej wymiany zdań. Zdaję sobie sprawę, że jest to wpisane w proces współpracy. O ile z większością moich współpracowników mogę się porozumieć, o tyle z jednym z nich mam nieustający kłopot. Ten kłopot polega na tym, że on po prostu nie słucha. Bardzo często obstaje przy swoim zdaniu, w kółko je powtarzając, jest głuchy na moje argumenty. Czuję się często po prostu bezradny i wściekły jednocześnie. Czy jest na niego jakiś skuteczny, konstruktywny sposób?

