Personel i Zarządzanie 12/2004 z 01.12.2004, str. 97
Data publikacji: 27.06.2018
„Jutrzni” blaski i cienie (3)
Przedsiębiorstwo państwowe „Jutrznia” po prywatyzacji przeszło kilka procesów mających usprawnić zarządzanie. Jednym z nich miało być wprowadzenie mechanizmów motywacyjnych. Dlaczego się nie udało? Co w takiej sytuacji muszą zrobić władze firmy?
Andrzej Blikle
Autor jest właścicielem firmy A. Blikle Sp. z o.o.; jest profesorem informatyki w Polskiej Akademii Nauk.
W pierwszej części tego wirtualnego studium przypadku dowiedzieliśmy się, że zarząd krytycznie ocenił wprowadzony ostatnio system premiowy. Obowiązywał fundusz premiowy na poziomie maksymalnie 30 proc. wynagrodzenia podstawowego. O przyznaniu premii decydowali bezpośredni przełożeni pracowników, a jej wysokość uzależniono od jakości, wydajności i dyspozycyjności pracownika.

