Współpraca firm z biurami karier i organizacjami studenckimi - opis praktyki
Pracodawcy w krainie studentów
Firmy pragnące utrwalić swój pozytywny wizerunek wśród studentów wykorzystują często jako pośrednika biura karier i organizacje studenckie. To te instytucje - stworzone przez uczelnie albo przez samą młodzież - docierają z informacjami o ofertach praktyk i staży do szerokich grup zainteresowanych. Odgrywają też ważną rolę w komunikowaniu młodym ludziom oczekiwań ze strony biznesu.
Biznes na terenie uczelni jest przeważnie gościem. Czasem miłym, kiedy są to relacje absolwenta - a obecnie właściciela czy dyrektora w przedsiębiorstwie - z byłym wykładowcą. Taka zażyłość ma swoje dobre strony. Łatwiej poprosić starego znajomego, do którego chodziło się na wykłady o potwierdzenie referencji kandydata na staż czy do pracy - jakim był studentem, jak pracował, jakie naprawdę miał osiągnięcia.
- Kontakty z uczelniami zaczynamy najczęściej w sposób nieformalny. Wielu obecnych profesorów doktoryzowało się na naszych instalacjach, byli kiedyś naszymi stażystami lub pracownikami podczas studiów. Oczywiście później taka relacja formalizuje się, podpisujemy umowy z uczelnią, ona powołuje pełnomocnika ds. kontaktów z pracodawcami lub specjalnie do konkretnego projektu. Tym niemniej osobiste relacje zawsze są najlepsze - przyznaje Wojciech Kuśmirek, dyrektor Departamentu Zasobów Ludzkich i Zarządzania, Z.Ch. "Police" SA.

