Jak przejawia się odwaga i strach menedżera?
Nie być jak cyborg
Bycie menedżerem to rodzaj prestiżu, który często niesie ze sobą przywileje, atrakcyjne wynagrodzenie, ekscytujące wyzwania. Jednak jest to również stres, obciążenia, odpowiedzialność, z którą nie każdy dobrze sobie radzi. Ta rola wymaga od menedżera zarówno odwagi, jak i świadomości swoich lęków.
Każdy z nas odgrywa w życiu wiele ról: dziecka, rodzica, przyjaciela, pracownika, szefa. Rola określa pewną charakterystykę pożądanego zachowania, pobudza do takiego, a nie i innego sposobu bycia, reagowania, odpowiedzialności. Rola jednak, niczym ubranie, nakładana jest na człowieka, przyodziewa go, ale nie wypełnia w pełni. Współgra lub bywa że jest w konflikcie z posiadanymi cechami charakteru, typem osobowości, wrażliwością, hierarchią wartości danego człowieka.
Każdy z nas ma własny świat preferencji, potrzeb, uczuć, schematów rozumienia drugiego człowieka, nawyków, a co za tym idzie, pewne rzeczy przychodzą mu z łatwością, a inne z trudem. Przejawia się to w relacjach interpersonalnych, podejściu do rozwiązywania problemów, odporności na stres i podejmowaniu ryzyka, podatności na zranienie, łatwości wywołania strachu lub wzbudzenia lęku. Niezależnie od roli, jaką odgrywamy, prawdziwa natura zawsze daje o sobie znać. To, jakie mamy poczucie własnej wartości, jakimi umiejętnościami komunikacyjnymi dysponujemy, w jaki sposób tworzymy relacje i jaką mamy otwartość na drugiego człowieka, na ile potrafimy doceniać dobre rzeczy i o nich mówić, czy mamy uporządkowane sprawy osobiste - to wszystko może być zasobem menedżera, jak i jego obciążeniem.

