Jak zatrzymać pracowników w firmie, aby nie odeszli do konkurencji
Odchodzą w czasie kryzysu
Kryzys to wbrew pozorom dobry moment na zmianę pracy - tak twierdzi coraz więcej dobrych pracowników, także tych, postrzeganych przez swoich szefów jako prawdziwe gwiazdy, o których zacięcie walczyli przy redukcjach etatów. To właśnie oni mieli stanowić trzon kryzysowych zespołów. Tymczasem odchodzą rozczarowani zwolnieniami kolegów, brakiem perspektyw rozwoju i zwiększonym obciążeniem pracą. Co zatem robić, aby konkurencja nie kupiła ich za pół darmo?
Katarzyna Sowińska-Bonder
Autorka jest starszym konsultantem w Grupie Human Capital Deloitte. Specjalistka w obszarze zarządzania strategicznego, ze szczególnym naciskiem na rozwiązania kadrowe i zarządzanie zmianą. Współautorka prestiżowego, cyklicznego badania "Trendy HRM w Polsce".
Kontakt:
ksowinska@deloittece.com
- twierdził jeszcze na początku roku doświadczony menedżer z branży IT. W dziale obsługi klienta, którym zarządza od czterech lat, zdołał uratować trzy z 20 etatów. Zostawił najlepszych, zaufanych pracowników, z długim stażem, po specjalistycznym programie szkoleń, których postrzegał jako liderów całej grupy. Mieli oni stanowić trzon zespołu, kiedy koniunktura pozwoli na wznowienie rekrutacji. Jednak z końcem lutego wszyscy trzej złożyli wypowiedzenia. - - przyznaje ten menedżer. Przed podobnym dylematem staje coraz więcej jego kolegów.


