Potrzebujemy świadomych ludzi
Rozmowa z Izą Rudzińską, prezesem Neuroedukacji, o tym, dlaczego coaching jest niezbędny dla liderów i organizacji

Podczas rozmowy z Piotrem Pilipczukiem, założycielem ICC Poland, dowiedziałam się, że tak naprawdę pierwsza wizyta Josepha O’Connora w Polsce to była Pani sprawka?
To prawda, możemy założyć, że beze mnie nie byłoby ICC w Polsce. A tak poważnie, to rzeczywiście byłam tą pierwszą, która odważyła się i widziała sens w zaproszeniu Josepha O’Connora do naszego kraju. W naszej firmie odbył się pierwszy w Polsce certyfikowany kurs ICC.
Skąd miała Pani tę pewność, że warto?
Po prostu intuicja. Byłam świadkiem narastającej fali potrzeb rozwoju indywidualnego wśród Polaków. Obserwując trendy w rozwoju menedżerskim, zauważyłam, że coaching stawał się coraz bardziej popularny na zachodzie Europy i w USA. Podróże biznesowe, kontakty z międzynarodowymi organizacjami potwierdziły tylko moje przypuszczenia, że coaching stanie się wkrótce obowiązującym trendem w rozwoju ludzi i pracowników w organizacji. W Polsce mało kto o coachingu wówczas słyszał. Zdecydowałam się zaprosić Josepha O’Connora, który jako jeden z pierwszych trenerów prowadził warsztaty z tej tematyki. Odwiedził Polskę, wcześniej na nasze zaproszenie realizując inny projekt, więc znaliśmy się osobiście. Zgodził się na poprowadzenie cyklicznego szkolenia



