Personel i Zarządzanie 10/2005 z 01.10.2005, str. 90
Data publikacji: 27.06.2018
Jak na coachingu zyskać, a nie stracić?
W pracy oznajmiono mi właśnie, że „w uznaniu moich osiągnięć” dostaję coacha. Koledzy podśmiewają się ze mnie, że teraz to już będę musiał tańczyć dokładnie tak, jak mi zagrają. Jednak trochę mi chyba zazdroszczą. Wiedzą, że jeżeli firma w kogoś tak inwestuje, to chyba jej na nim zależy. Z drugiej strony coaching kojarzy mi się z dosyć dużą kontrolą wszelkich moich poczynań. Zastanawiam się, jak z nowej dla mnie sytuacji skorzystać, a jak obronić się przed negatywnymi skutkami?

