Personel i Zarządzanie 10/2005 z 01.10.2005, str. 107
Data publikacji: 27.06.2018
Poza językiem
W cyklu „Poza językiem” prezentujemy dwujęzyczne artykuły opracowane przez doświadczonych lektorów, przygotowujących programy nauczania specjalnie dla pracowników firm, którzy z racji wykonywanych zadań muszą posługiwać się językami obcymi w środowisku międzynarodowym. Poprzednie odcinki - w „Personelu” nr 2(179) z lutego br., nr 4(181) z kwietnia br. i nr 6(183) z czerwca br. - poświęcone były kontaktom z biznesmenami z kręgu kultury anglosaskiej, zwłaszcza amerykańskiej.
W odcinku kolejnym - zamieszczonym w „Personelu” nr 8(185) z sierpnia tego roku - zaczęliśmy omawiać problemy komunikacyjne w kontaktach międzynarodowych na gruncie europejskim. W artykule pt. „Rozbudowana hierarchia władzy” („Une hiérarchie de pouvoir compliquée”) przedstawiliśmy kilka sytuacji, które mogą rodzić problemy w relacjach z Francuzami. Poniżej - kontynuacja tego tematu.
Więzi społeczne i osobiste
W poprzednim artykule serii „Poza językiem” przedstawione były takie elementy francuskiej kultury biznesu, jak: hierarchiczność, biurokracja czy pozycja dyrektora zarządzającego. Dziś kolejne przykłady z Francji.
Poniższe przykłady ilustrują przypadki, kiedy to nasze postrzeganie sytuacji jest niewystarczające, a wiedza o kulturze francuskiej - niekompletna.
Przykład piąty
Jedzenie i picie
U Francuzów jedzenie i picie stoją nader wysoko w hierarchii wartości, dlatego zaproszenie rozmówcy do dobrej restauracji jest dla nich oznaką poważnego traktowania i okazją do pogłębienia relacji. Jedzenie traktowane jest bowiem jako okazja do wzmacniania więzi społecznych i osobistych, nawet zanim jeszcze rozpocznie się wspólną pracę.

