Czy zawsze warto organizować firmowe spotkania wigilijne?
Zbliża się Gwiazdka. Dział personalny naciska na kierowników, aby organizowali świąteczne spotkania dla swoich podwładnych. Problem polega na tym, że mój zespół jest skonfliktowany, więc nie widzę sensu wspólnego dzielenia się opłatkiem. Przyczyn złej atmosfery w zespole jest wiele i nie sądzę, aby udało się to naprawić w ciągu najbliższego czasu. Jak postąpić? Czy robić dobrą minę do złej gry i na siłę organizować Wigilię? Odwołanie jej też nie będzie dobrym rozwiązaniem. W ten sposób złamię tradycję oraz pokażę wszystkim wokół, że w naszym zespole dzieje się źle.
PROBLEM
ODPOWIEDŹ
Spotkania wigilijne należą do tradycji w większości organizacji. Przystępując do organizowania kolejnego, warto odpowiedzieć sobie na pytanie, w jaki sposób traktują je pracownicy. Czy są dla nich ważnym elementem kultury firmy, czy raczej obowiązkiem, który trzeba odbębnić ze sztucznym uśmiechem? Dobrze jest też zastanowić się, jaki cel ma osiągnąć firmowa Gwiazdka? Pomaga to w zorganizowaniu jej z sensem. Czy chcemy nagrodzić pracowników za ich trud w minionym roku? A może dać im możliwość bliższego poznania się? Czy po prostu najeść się za firmowe pieniądze? Jeśli mamy poczucie, że głównym powodem jest odgórne zalecenie, warto zapytać pracowników, czy i jak chcieliby spędzić spotkanie wigilijne. Pomysłów wychodzących poza schemat może być wiele. Na przykład zrobienie prezentacji mającej na celu podsumowanie minionego okresu i nakreślenie planów na następny rok, a następnie spożycie posiłku o świątecznym charakterze. Innym wariantem jest wspólne wyjście - do klubu, na koncert lub do kręgielni. Ale uwaga! Angażowanie pracowników poza ich godzinami pracy powinno wynikać ze zwerbalizowanej potrzeby większości i najlepiej, aby nie było obowiązkowe. Łatwo przekształcić je w przymus, odbywający się kosztem wolnego czasu i rodzin.

