Jak wychowuje sobie pracowników firma Pearl Stream - studium przypadku
Organizacja pierwszego wyboru
Działająca od 2010 roku w Strzelcach Opolskich firma Pearl Stream postanowiła wychować dla siebie najlepszych pracowników, korzystając ze współpracy z miejscową szkołą zawodową i technikum. O swojej ofercie opowiada już uczniom gimnazjum, aby zdawali do tworzonej w tym celu klasy patronackiej.
Opolszczyzna jest regionem szybko wyludniającym się. Nie widząc dla siebie perspektyw, młodzi ludzie emigrują stąd - głównie do Niemiec i Holandii. Kiedy pod koniec 2010 roku powstała w Strzelcach Opolskich firma Pearl Stream, od razu zderzyła się z wyzwaniem rekrutacji załogi.
- To był gorący czas start-up i początkowo nie mieliśmy głowy do rozmów o tak długofalowych programach, jak przygotowanie sobie kadr już od szkoły średniej. Zatrudniliśmy ludzi z okolicy i w ten sposób zabezpieczyliśmy sobie produkcję na dziś. Od początku jednak na rynku brakowało specjalistów, uznaliśmy więc, że musimy jak najszybciej spojrzeć na problem bardziej perspektywicznie - wspomina Bożena Magiera, dyrektor personalna Pearl Stream SA.
Gdy tylko produkcja ruszyła, dyrektor personalna nawiązała kontakt z miejscowym Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego. Młodzież kształci się tu w 10 zawodach technikum i 22 zawodach w zasadniczej szkole zawodowej. Szkoła poszukuje np. miejsc praktyk dla uczniów w zawodach technik mechanik o specjalizacji operator obrabiarek sterowanych numerycznie, technik mechatronik, elektronik, spedytor, ekonomista.

