Ekspresowa jakość
Wywiad z Piotrem Buczkowskim, dyrektorem generalnym TNT Express Worldwide Poland, o elastyczności, jakości, kulturze doskonalenia procesów i... o coachingu

Piotr Buczkowski
Logistyka jest podobno dziedziną, z której można odczytać nadchodzące kryzysy i powroty koniunktury - firmy mniej sprzedają i wywożą, mniej sprowadzają. Jak to naprawdę jest z kryzysem?
Nasza firma nie byłaby dobrym papierkiem lakmusowym, ponieważ prowadzimy zdywersyfikowaną działalność: usługi międzynarodowe (ekspresowe i ekonomiczne, lotnicze i drogowe), krajowe i szyte na miarę. W zależności od sytuacji rynkowej wzmacniamy więc jedną, drugą lub trzecią z tych "nóg", które pozwalają firmie utrzymywać stabilność i rozwijać się. Zarabiamy zarówno wtedy, kiedy koniunktura sprzyja eksporterom, jak i wtedy, gdy przeważa import. I oczywiście wykorzystujemy nadarzające się okazje. Skorzystaliśmy z ubiegłorocznego Euro, korzystamy ze zmieniających się preferencji klientów, którzy coraz częściej zamiast jechać do sklepu, wolą kupować w internecie. W naszej sytuacji ważne jest więc, aby wychodzić naprzeciw oczekiwaniom klientów, być elastycznym. Na przykład w ubiegłym roku wprowadziliśmy nową gamę usług polegającą na dostarczaniu towarów w nocy lub w godzinach porannych dnia następnego. Oferta trafiła w potrzeby klientów z branży motoryzacyjnej, techników, którzy potrzebują mieć na rano narzędzia czy komponenty do pracy. Chociaż może Polska nie jest już "zieloną wyspą", to w naszej działalności w TNT wciąż widzimy możliwości rozwijania się.

