Nie chcę być autokratą wśród artystów
Rozmowa z Karolem Żbikowskim, prezesem firmy Platige Image, która zrealizowała m.in. efekty specjalne do serialu „Wiedźmin”, o tym, jak zarządza się pracownikami w branży kreatywnej, pracującymi także zdalnie

Jest Pan szefem polskiego studia produkcyjnego i postprodukcyjnego zatrudniającego ponad 200 grafików komputerowych, specjalistów wysokich technologii. Czy taki profil działalności firmy determinuje podejście do zarządzania ludźmi?
Zdecydowanie tak. Bo mamy zespół złożony z pracowników bardzo świadomych swojej wartości, którzy są najwyższej klasy specjalistami w swojej dziedzinie, a więc też bardzo atrakcyjnym kąskiem dla innych pracodawców, zwłaszcza w branży kreatywnej. A w związku z charakterem pracy i możliwościami zdalnego wykonywania projektów konkurujemy o nich także z pracodawcami zagranicznymi. Taka sytuacja i specyficzny profil pracowników rzeczywiście wpływa na sposób zarządzania firmą i rodzi dodatkowe wyzwania.
Jakie?
Przede wszystkim związane z zapewnieniem zespołowi możliwości pracy przy projektach, które są bardzo ambitne, atrakcyjne, a dzięki temu zachęcające do pracy właśnie u nas. Nasi twórcy chcą pracować nad spektakularnymi i zauważanymi na rynku projektami, docenianymi przez kolegów po fachu z innych firm i w ogóle przez branżę informatyczną. Im ciekawsze zlecenia realizujemy, tym łatwiej jest pozyskiwać i zatrzymywać znakomitych fachowców, a im trudniejszy i bardziej skomplikowany projekt, tym lepiej. Oczywiście, aspekt finansowy ma także znaczenie. Jesteśmy firmą, w której poziom wynagrodzeń jest wyższy niż średnia




