Porozumienie (anty)kryzysowe w Sanden Manufacturing Poland (1)
W sytuacji kryzysowej niekiedy emocje biorą górę, a wtedy naprawdę trudno wypracować porozumienie. Stąd rozmowy między pracodawcami a związkami zawodowymi muszą być prowadzone cierpliwie i z wzajemnym rozumieniem, bo tylko tak można dojść do kompromisu, który przecież leży w interesie obu stron. Jak to zrobiono w Sanden Manufacturing Poland?
Początek tej opowieści ma miejsce w latach 2008-2009, kiedy to na świecie spustoszenie siał kryzys. Odbił się na firmie Sanden ciężkim echem, bo doprowadził do zatrzymania działalności fabryki. Ratując sytuację, postanowiono ciąć wydatki. Podjęto zatem rozmowy z Komisją Zakładową NSZZ "Solidarność", aby wspólnie szukać rozwiązań, które, z jednej strony, pozwolą uratować firmę, a z drugiej, umożliwią uniknięcie lub ograniczenie do minimum czarnego scenariusza, jakim dla pracowników są zwolnienia. W efekcie negocjacji podpisano porozumienie w sprawie zawieszenia stosowania niektórych przepisów prawa pracy, w tym między innymi regulaminu wynagradzania oraz regulaminu pracy.
W rezultacie porozumienia podpisanego na początku 2009 roku doszło do zwolnienia pracowników ze świadczenia pracy w lutym i marcu, redukcji płac zasadniczych w marcu od 15 proc. do 20 proc. (w zależności od wysokości płac - wyższa płaca wyższa redukcja), likwidacji premii miesięcznej dla pracowników produkcyjnych za luty i marzec, ograniczenia wysokości zakładowego funduszu świadczeń socjalnych (ZFŚS) oraz do ustalenia minimalnego poziomu zatrudnienia i kryteriów wyboru pracowników do redukcji zatrudnienia (około 60 osób). W ramach tych rokowań określono również wysokości odszkodowań.

