Personel i Zarządzanie 1/2004 z 01.01.2004, str. 90
Data publikacji: 28.06.2018
Z działu HR na szczyty - naturalna ścieżka awansu
• Jest Pan wiceprezesem ds. operacyjnych w firmie będącej największym dystrybutorem książek w Polsce. To niecodzienna kariera, jak na osobę kierującą poprzednio działami personalnymi...
- Myślę, że coraz więcej prezesów i wiceprezesów będzie miało wcześniejsze doświadczenie w działach HR. Dzisiejszy biznes potrzebuje szefów z innymi kompetencjami niż dotychczas. Prezesami zostawali przeważnie ludzie z doświadczeniem dyrektora produkcji czy dyrektora finansowego, rzadziej ds. sprzedaży. Na takich stanowiskach cenione są raczej kompetencje związane ze ścisłym przestrzeganiem norm, ostrożnością, drobiazgowością, oszczędnością. Nowe czasy wymuszają podejmowanie coraz bardziej śmiałych decyzji, a przy tym opartych na racjonalnych przesłankach. Coraz częściej jako najcenniejsze aktywa firm wymienia się ludzi w nich zatrudnionych. Uważam, że takie ogólne zmiany sprzyjają, aby wśród dotychczasowych profesjonalistów na stanowiskach szefów firm liczniej zaczęły pojawiać się osoby z doświadczeniem wyniesionym z nowocześnie funkcjonujących działów personalnych czy marketingu.

